W naszej parafii przeżyliśmy wyjątkową Mszę Świętą z udziałem dzieci, która wprowadziła nas w Wielki Tydzień – najważniejszy czas w roku liturgicznym. To dni, w których razem, i starsi, i młodsi, zatrzymujemy się przy najważniejszych wydarzeniach z życia Jezusa. Wspominamy Jego uroczysty wjazd do Jerozolimy, Ostatnią Wieczerzę z uczniami, a potem Jego mękę, śmierć na krzyżu i to wszystko, co prowadzi do największej tajemnicy naszej wiary – odkupienia.
Eucharystię wspólnie rozpoczęto uroczystą procesją z palmami, pełną śpiewu i radosnych okrzyków „Hosanna!". Nasi najmłodsi parafianie, razem z dorosłymi, w ten sposób weszli w wydarzenia wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy. Dzieci mogły przynieść własnoręcznie przygotowane palmy, ale można je było również wcześniej zakupić. Palmy przygotowały mamy naszych marianek. Dzięki ich pracy i sercu oraz pomocy Dzieci Maryi możliwe było także wsparcie kiermaszu wielkanocnego, z którego dochód przeznaczony jest na półkolonie dla dzieci. Ta inicjatywa pokazuje piękną jedność parafian oraz wzajemną pomoc i troskę o najmłodszych. Podczas Mszy dzieci włączyły się w liturgię, czytając Ewangelię o Męce Pana Jezusa z podziałem na role. Był to poruszający moment wspólnej modlitwy.
W Niedzielę Palmową nasza wspólnota dołączyła także do ogólnopolskiej akcji Noc Konfesjonałów. Drzwi kościoła pozostały otwarte długo po wieczornej Mszy Świętej, tworząc przestrzeń dla wszystkich, którzy w codziennym pośpiechu szukają chwili na zatrzymanie i duchowe przygotowanie do Wielkanocy. Kapłani pełnili dyżury w konfesjonałach, dbając o to, by każdy przybyły mógł bez pośpiechu przystąpić do sakramentu. Dla księży to wieczór ofiarnej służby, będący żywym dowodem na to, że Boże Miłosierdzie nie zna ram czasowych. Dla wielu uczestników była to okazja, by w ciszy i bez pośpiechu zostawić za sobą to, co trudne, i z nową siłą rozpocząć przeżywanie Wielkiego Tygodnia. Wydarzenie to pokazało, że Kościół potrafi dostosować się do rytmu życia współczesnego człowieka, oferując mu czas i obecność wtedy, gdy najbardziej tego potrzebuje. Często wybrzmiewa po Nocy Konfesjonałów, że „w świetle dnia łatwiej się ukryć w tłumie, ale w nocnej ciszy człowiek staje w prawdzie sam przed sobą”.
s. Maria Dziedzic CSSE